Aborcja – temat zastepczy dla debili

Opublikowano 11 października, 2012

W tym kraju wystarczy poselskie paluchy zapuścić w babską cipę – aby wszystko inne przestało istnieć.

Nic innego do tego stopnia nie podnieca i takich emocji nie wyzwala w Polakach. Wiemy o tym  nie od dziś. Dlatego politycy uwielbiają wykorzystywać aborcyjne zafiksowanie poddanych sobie baranów.

Aborcja to temat zastępczy. Ale mimo świadomości tego faktu nie mogę sobie odmówić skomentowania aborcyjnej sytuacji.

Wybuchła bowiem  ogólnopolska histeria aborcyjna.

Otóż złożony jeszcze we wrześniu (tak ! nie wczoraj: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sejm-zajmie-sie-projektami-dot-aborcji-autorstwa-r,1,5255325,wiadomosc.html) do laski marszałkowskiej projekt Solidarnej z nie wiadomo kim Polski, odbierający pechowo zaciążonym resztki tego iluzorycznego wobec lekarskiej klauzuli sumienia prawa do usunięcia ciąży – został poparty przez kilkudziesięciu posłów PO:

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/prace-nad-zaostrzeniem-przepisow-dot-aborcji-40-poslow-po-za,281730.html

Skandal ! Nie do wiary ! Forum tumanum oburza się, zachwyca, kwiczy, drży, protestuje, lub opluwa protestującyh.

Grzmią wszyscy przeciwnicy zaostrzania i tak jednej z najsurowszych ustaw. Podniecają się tzw. „obrońcy życia”. Ale nie ludzkiego – zygociego, nie dajcie się zwieść cudnym nazwom mającym na celu wprowadzenie w błąd ciemnej publiki. Dla życia ludzkiego – ludzi już samodzielnie żyjących na tym padole łez – owi „obrońcy” nie robią kompletnie nic. Ba ! Zieją do życia nie wyznającego ich poglądów morderczą nienawiścią. Dobrze to zobrazował Remek Dąbrowski, którego jesteśmy fanami:

Żałosław Kaczyński postawiony został pod ścianą – z jednej strony utopiłby Solidarną z krewnymi i znajomymi królika Polskę w łyżeczce herbaty – z drugiej – nie może nie poprzeć ich projektu boby se popsuł wizerunek.

Od dawna życzymy ze szczerego serca, aby wszyscy zwolennicy wprowadzenia totalnego zakazu usunięcia ciąży zostali zgwałceni i wskutek tego doznali tego błogosławionego stanu zapylenia, urodzili genetycznego potworka niezdolnego do samodzielnego oddychania, wydalania, odksztuszania i wymagającego wyłączenia wskutek swojego stanu z normalnego życia całej rodziny, żeby zaciążyli i umarli w potwornym bólu przy porodzie lub jeszcze w ciąży. Niezależnie od płci. Koniecznie powinni przeżyć to boże błogosławieństwo, które chcą zafundować innym.

Apelujemy gorąco o to, żeby posłowie przestali planować życie rodzinne i intymne innym ludziom. I se poszli w PIS-du z takimi pomysłami.

Jeśli bowiem zakładamy, że 90 % Polaków to katolicy – to zdaje się, że winni oni postępować zgodnie ze swym świętym sumieniem i aborcji w tej grupie ludzi nie ma. A pozostałe 10 % zaprzańców niech se robi co chce bo i tak będą się w piekle smażyć.

Złe i wyjątkowo głupie to państwo, które nad kobietę w wieku produkcyjnym – wyżej stawia zygotę. Bardziej ceni rzekomą „duszę” blastocysty od duszy zgwałconej brutalnie kobiety, najczęściej nieletniej, która geny zwyrodnialca decyzją p-osłów ma przez 9 miesięcy kosztem swojego organizmu, zdrowia psychicznego, rozwalenia rodziny, prawdopodobnej utraty szkoły lub pracy, zębów, włosów, zyskania żylaków, bólu, rzygania, hemoroidów, kosztem własnych, nie państwowych pieniędzy donosić, urodzić i jeszcze za swoją kasę kurwa mać wychowywać i utrzymywać dopóki to-to nie pójdzie w cholerę.

Myślicie, że posłowie o tym nie wiedzą ? Wiedzą. I nie jesteśmy pierwsi ani ostatni, co o tym tłuką.

I popatrzcie na telewizję, portale, blogi, listy dyskusyjne, jakie emocje temat wywołuje, ile energii i uwagi wszyscy mu poświęcają. Od Frondy po Ewę Wanat. O fejsie nawet nie wspominamy. Im kto bardziej radykalny w jedną lub drugą stronę – tym lepszy – bo bardziej poczytny i ma więcej wejść na stronę i komentarzy. Każdy próbuje zaistnieć w tej aborcji, coś tam dla siebie przy tej okazji ugrać i się kosztem ciężarnych, cudzych brzuchów, które ma daleko w tyle – wykreować.

 

Dlaczego akurat dzień 10 października 2012 r. p-osłowie wybrali na oczekujące na głosowanie od września projekty zmiany ustawy aborcyjnej Palikota i Solidarnej z Zygotą ? Wiele innych projektów doczekać się nie może tej łaski.

Skąd więc teraz, ni z gruchy ni z pietruchy – temat aborcji ? Wybory się nie zbliżają. Pi-eRu nikt sobie w tym momencie poprawiać aborcją nie ma potrzeby.

Ano dlatego, żeby emocje wzbudzane przez przykręcenie podatkowej śruby coraz bardziej piszczącym z biedy i bankrutującym Polakom wynikające z ostatnich decyzji, czyli:

 

1./ podatku od deszczu: http://www.tvn24.pl/biznes-gospodarka,6/po-chce-podatku-od-deszczu-w-calym-kraju,281561.html

 

2./ podwyżki akcyzy na wyroby tytoniowe i doprowadzenie do sytuacji, że 85 % ceny papierosów w 2013 r. to będzie … podatek: http://www.taxcare.pl/news/85_ceny_papierosow_beda_stanowic_podatki.html

(wyższy od Polski Radarowej % udział podatku w cenie papierosów mają takie rajskie kraje jak Bułgaria, Węgry i Estonia. Jest z kogo brać przykład.)

 

3./ podjęcie decyzji o pozostawieniu 23 % stawki VAT i objęcie tą stawką kolejnych towarów i usług /m.in. pocztowych/, dotychczas objętych niższą stawką lub całkowicie z oVATowania zwolnionych : http://ksiegowosc.infor.pl/zmiany-w-vat-2013/137488,Rzad-przyjal-projekt-zmian-w-VAT-na-2013-r.html

 

4./ zakazu odliczania VAT od paliw i ograniczenie odliczania VAT-u od ceny samochodów ciężarowych – jakie zostały wprowadzone rzekomo do końca 2012 r. – także w roku 2013 : http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/648615,w_2013_roku_vat_od_aut_na_starych_zasadach_akcyza_w_gore.html

 

5./ wzrost akcyzy na paliwa od 1 stycznia 2013 r.: http://zmianywpodatkach.info/podatek-akcyzowy/118-wzrost-akcyzy-na-paliwo-od-2013-r.html, a gaz właśnie podrożał: http://pieniadze.fakt.pl/Gaz-zdrozeje-w-piatek-Juz-w-piatek-zdrozeje-gaz,artykuly,83449,1.html

 

6./ wzrost podatków lokalnych od 2013 r. : http://wyborcza.biz/finanse/1,105684,12588639,Wyzsze_podatki__oplaty_lokalne__akcyza_dla_palaczy_.html

 

7./ oZUSowanie tzw. umów śmieciowych: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12652732,ZUS_od_umow_smieciowych_to_kara_dla_aktywnych__Wzrosnie.html

 

8/. likwidacja 79 sądów: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/653891,likwidacja_sadow_szykuje_sie_protest_pracownikow_sadownictwa.html

 

zostały przekierowane na temat intymny, zawsze wywołujący silniejsze emocje od kolejnego obciążenia podatnika.

 

I jak zwykle w tym durnym kraju – udało się ! Temat zastępczy złapał.

 

Premier Tusk – dzięki temu, że jego posłowie projekt Solidarnej z Zygotą Polski poparli – może kreaować się na „tego zrównoważonego” luzik gościa, perorującego o niepotrzebnym wywoływaniu niepotrzebnej wojny aborcyjnej. Udawać zaskoczonego głosowaniem „swojej” partii. I apelować do „swoich” o niepopieranie projektu w dalszych pracach. Jednocześnie zrobił Palikotowi i Solidarnej Zygocie brzydkiego psikusa – wypchnięcie projektów w okresie niewyborczym pozbawia ich oręża w walce wyborczej w przyszłości.

Zabawne, nie ?

Murzyn zrobił swoje – przekierował uwagę wszystkich baranów z coraz to wyższych obciążeń finansowych na rzecz Państwa jakie nas czekają za 3 miesiące – na babskie brzuchy. Toteż protestów podatkowych nie będzie. Jakiejś szczególnej wrzawy w mediach czy na portalach społecznościowych – tez nie. Aborcją zajmani.

Niewykluczone, jak sie dobrze tą aborcją pogra, medialne marsze i protesty oraz jatki między tzw. moherami a liberalnymi. Im ich więcej będzie – tym dla rządu lepiej.

W ostatecznej rozgrywce – to Tusk będzie zwycięzcą nad ortodoksami jako dyscyplinujący koalicjantów w aborcji do pogrzebania restrykcyjnego projektu. Pławiąc się w blasku jego zajebistości – barany zapomną o tym, co naprawdę ważne, a aborcją celowo przykryte – coby blask z tuskowej korony nie przybladł.

Się to polityka nazywa.

Ada

Komentarz