„Areszt” za kilka gram Włodawa

Opublikowano 9 stycznia, 2013

A już myśleliście, że się „wymiar niesprawiedliwości” ucywilizował, nie ? Że można liczyć na jakąś tam „jednolitą linię orzeczniczą” itp.  Że policjanci zostali zapoznani z aktualnymi orzeczeniami sądów w Polsce Radarowej i nie mogą zakładać debilizmu u posiadaczy i użytkowników, w związku z czym nie będzie zatrzymań za kilka gramów.

Wszyscy się zachłysnęli tym: http://idealistka.wolnekonopie.org/2012/11/10/koniec-z-aresztami-za-konopie/

I hulaj dusza piekła nie ma.

A jest piekło ! Na wschodniej rubieży je znajdziecie, we Włodawie, gdzie policjanci odnieśli „kolejny spektakularny sukces”, konkretnie:

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lublin/marihuana-i-amfetamina-w-mieszkaniu-23-latka,1,5388214,region-wiadomosc.html

cytat:

Po kilka gramów marihuany i amfetaminy znaleźli policjanci u 23-letniego mieszkańca gminy Włodawa. 23-latek wpadło ‚w oko’ mundurowym tej nocy w Orchówku -informuje „Radio Lublin”.

Fot. Dariusz Suchan/Onet

Fot. Dariusz Suchan/Onet

W trakcie legitymowania stróże prawa ujawnili przy mężczyźnie 4 gramy marihuany i ponad 3 gramy amfetaminy. Narkotyki zapakowane były w cztery woreczki strunowe.

Po przeszukaniu miejsca zamieszkania 23-latka mundurowi odnaleźli szklaną fajkę wraz z nasionami konopi indyjskich, które znajdowały się w foliowym woreczku.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. O jego losie zadecyduje prokurator. Za posiadanie środków odurzających grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

(MWL)

Hm. I drugi smaczek w tej informacji oprócz stricte prawnego.

Drogi PAP i onecie.pl. Wiemy, że zjebiemy sobie tym, co zaraz napiszemy, szansę na zwycięstwo w konkursie „blog roku”, ani nikt nas nigdy nie zaprosi do żadnego teledurnieju w stylu „tańca z kurwami”. Trudno, jakoś to przeżyjemy.

Ale musimy to napisać. Sumienie nam nie pozwala prześliznąć się nad tego typu pierdołami mącącymi jeszcze bardziej w pustogłowiach obywateli Radarowej.

NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK „POLICYJNY ARESZT” !

Nikt, nie tylko ta ofiara włodawskiej indolencji, nie mógł więc tam trafić.

Jest Areszt Śledczy – w którym może umieścić podejrzanego /oskarżonego, świadka/ tylko Sąd.

I tzw. „dołek” – czyli Izba Zatrzymań na niektórych komendach i komisariatach, w której to izbie przebywają zatrzymani – nie mylić z aresztowanymi.

Wbijcie to sobie niedouczone pismaki raz na zawsze do łbów.

Chociaż … jakoś niedawno przeczytaliśmy w papierowym wydaniu jakiejś gazety, tytułu nie pomnimy, że Sąd na posiedzeniu w sprawie zastosowania tymczasowego aresztowania podejrzanego Jerzego K. (czy jakoś tak) na wniosek prokuratora „SKAZAŁ” podejrzanego na „KARĘ” 3 miesięcy aresztu celem zagwarantowania prawidłowego toku postępowania przygotowawczego ….

Chodziło oczywiście o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 mies. – a nie o wydanie na posiedzeniu wyroku „skazującego na karę aresztu”.

Więc liczenie na poprawę merytoryczną artykułów prasowych jest chyba daleko posuniętą lekkomyślnością z naszej strony.

Dziwicie się pismaki, że prawnicy praktycy was nie trawią, nie chcą z wami gadać „bo to bez sensu” ? Nie dziwcie się. Mają całkiem solidne podstawy do antypatii i jak najgorszej opinii o was i waszej wiedzy paraprawniczej.

Ada

Komentarz