Kobieta współczesna według Kazimierza Malinowskiego

Opublikowano 27 stycznia, 2013

Za kierownicami dobrych marek wozów, z maskami dźwiganymi na twarzach z wyraźnym wysiłkiem, z ciemnobląd owłosieniem potraktowanym balejażem, one one, wenusy więdnące, uwiędające, pędzą wyemancypowane, za macicami zatkanymi solidną sprężyną.

Makijaż mają profeska, wiele o tym czytały w czasopismach dla szmat, nampierw podkład potem olejek Me 262, potem warstwa wybielającego transparentu Fw 190 pędzlem bobrowym, wyglądają z tym pędzlem jak maczo lat 50ątych nakładający pianę na pysk do golenia, a po transparencie- pudi brzoskwinia, potem barwy rozkładu od oczy na oczy, przedłużamy jeszcze rzęsy, zalotne mają być, naiwne, i jeszcze szmina krecha w tą w tamtą, przysysamy odsysamy, uśmiechamy się i czas zakręcił na osi, już mamy nowonarodzoną zgniłą siedemnastkę. To one. Ali MacBille. W brzuchu im się psuje, coś gnije, ale tego przez powłoki nie widać, na to jest paracetamol.

Żaden psychopata z chujem im nie podskoczy. Mają sytuację pod kontrolą, w gaciach podkład chłonący przykre zapachy ze skrzydełkami, bo jednak ktoś tam czasem wkłada. Skóra na dłoniach jednak się marszczy, ale tipsy lśnią drapieżnie, rosszarpie cie jak zobaczysz że mam kurze łapki w kącikach oczu.

Bohater naszych czasów to one. One są logo współczesności. Ich idolem, mitem założycielskim i memento w jednym jest Majkel Dżekson który się wybielił, usunął kutasa, zamienił kartofla na zadarty nosek i został dziewczyną sukcesu.

One są psami poszczutymi przez reżim sfaszyziolałej w demencji demokracji, którymi nas terroryzuje i usiłuje nęcić. Ich znękane twarze mają być ludzką, powabną i przyjazną twarzą systemu wyrywania serc razem z żebrami. Im to zrobił na początek, oprawcy stali się pierwszymi ofiarami. Tak sysi próbuje odebrać nam matki, dziewczyny i wiedźmy, zamieniając kobiety w wyrachowane i rozzłoszczone manekiny do smarowania tysiącem preparatów produkowanych pod pełną parą tonami przez nadziany hi techem przemysł farmaceutyczno-kosmetyczny.

Dościgają mię prawie wszędzie, uciekam od nich, ale one zawsze zdążą mnie pogardliwie przesunąć pilotem jak automatyczną bramę ze swojej drogi, a tak sobie drogi wybierają żeby sobie móc zrobić tę przyjemność. Muszą ją sobie robić, jak wampir musi cmoktać juchę z żyły, bo ich tajemne hasło które wycieły sobie z ulubionego tabloida do przyklejenia na czoło jak hebrajskie zaklęcie ożywiające Golema jest JESTEŚ LEPSZA ALBO CIĘ NIE MA.

Z nim na płacie czołowym rozjeżdżają się na wszystkie strony świata żeby gwałtownymi środkami osiągać bolesny sukces który je miażdży i odsysa im resztki spontanicznej beztroski, którym potem biją napotkanych po głowach i po szyjach, którym ich kopią i depczą sycząc do ucha ssyf, ssyf, pan nieprzyjemnie pachnie, pan ma na sobie nieświeżą odzież, pan żeby mi cipkę wylizać musiałby na język założyć kondona.

 

 

Czasem, przez mgnienie ujawniają rąbek listy oskarżeń i pretensji, to samo do lat, że kobieta jest niewolnicą rozbite na punkty. Tak naprawdę po operacji na mózgach mają tylko jeden fundamentalny żal, że nieuchronnie się starzeją, albo już są stare.

Teraz nie są słabe, płoche, oddane, ufne. Teraz one dyktują warunki i patrzą jak się wijesz. Same ograbiły się z czaru, w zamian dostały elektryczny paralizator do obrony cielesnej nietykalności. Wypinają szefom dupki, żeby wspiąć się po ich zwisłych chujach jak po linie, po oskarżeniu o molestowanie. W jednym szeregu z pedałami, nowy proletariat któremu obiecano oddać ziemię całą ze wszystkim co na niej jest.

Ich cycki nie są dla niemowląt, są pokrowcami na spęczniający silikon. Przeszczepiają skórę z brzucha na pośladki jeśli je dotknie trąd celulitu.

Zawsze były niewierne, ale teraz próbują robić z tego cnotę. To one załatwiły rodzinę. Bo rodzina brała się z tego że rodziły dzieci. Teraz dzieci importujemy z trzeciego świata razem z normalnymi rodzinami. A nasze lafiryndy fruwają.

Kazimierz Bolesław Malinowski

 

http://www.facebook.com/SztuczneFiolki?ref=ts&fref=ts

Ada

Komentarze

  1. Posted by ada on Styczeń 27th, 2013, 16:36 [Reply]

    A współcześni mężczyźni spróbowali się przekonać co czuje kobieta podczas porodu. Wytrzymali całe 2 godziny ! Łał.
    http://deser.pl/deser/1,111858,13262601,Postanowili_sie_przekonac__co_czuje_kobieta_podczas.html#Cuk

  2. Posted by ada on Styczeń 27th, 2013, 18:46 [Reply]

    Pierwsza wymiana zdań na fejsie, he, he, he – co autor miał na myśli ? A Kaziczek bezbronny bez neta, oj, oj.
    Ło tu sie zaczęli boksować: http://www.facebook.com/IdeaListka
    Cytat:

    Michał Butkiewicz: Badziewny tekst kogos skrajnie zakompleksionego. Wynika z niego ,ze kazda kobieta ktora sie maluje to lafirynda. Jesli jezdzi lepszym samochodem od ciebie to na pewno dlatego ,ze sie z kims przespala co jest takie niegodne.
    2 godz. temu · Lubię to! · 1

    EM Sankja: Jakoś inaczej odbieram ten tekst A szczególnie w kontekście tego, co napisali w „o nas”. Tym bardziej, że pokazuje masowe zjawisko tych po 40-tce i po 50-tce „wiecznie młodych”, szczyczących się promiskuityzmem, handuljących na necie swoją cipą – silikonowych tygrysic sukcesu gardzących plebsem – do którego zalicza się każdy kto nie ma co najmniej miliona dolców na koncie. I tych młodych, dostających na 18-tkę pierwsze silikony i pracujących nad swym plastikowym nadczłowieczeństwem, żeby w wieku 50 lat wyglądać jak te ikony. Tekst nie jest o kompleksach autora – ale każdy szuka tego, co go boli, nie ? I zazwyczaj znajduje to nawet tam, gdzie tego nie ma.

  3. Posted by justyna on Luty 5th, 2013, 15:24 [Reply]

    Tekst zjadliwy, ale dużo w nim prawdy. Jednak ilustracje czynią zeń banał:((

  4. Posted by ada on Luty 5th, 2013, 18:21 [Reply]

    Demoty ja wybrałam i wstawiłam, mogę się więc ogłosić królową banału na tym blogu :) Zepsułam nimi tekst ? Serio ?

Komentarz