Wniosek o umorzenie post. przy zarzucie z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – WZÓR do Sądu

Opublikowano 20 marca, 2013

Poniżej wzór wniosku o umorzenie postępowania dla oskarżonych o występek z art. 62 st. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – do składania w fazie jurysdykcyjnej (po wpłynięciu aktu oskarżenia do sądu).

W miejscu na sygnaturę akt – wpisać należy sygnaturę sądową, nie prokuratorską.

Wersja jest ideologiczno-edukacyjna – warto czasem, żeby coś w sądzie zostało z tej wiedzy, jeśli ktoś woli wersję krótszą – niech kasuje z uzasadnienia to, co mu nie pasuje.

Warto opisać szerzej swoją sytuację osobistą.

Oczywiście trzeba wprowadzić zmiany adekwatne do własnej sprawy – np. ilości posiadanej marihuany.

Na samym dole link do ściągnięcia pliku w formacie doc (dla windy 2007 – pójdzie ładnie na macach i linuxach).

Wzór wniosku o umorzenie do Prokuratury (wersja short & light) tu:

http://idealistka.wolnekonopie.org/2013/03/19/wniosek-o-umorzenie-postepowania-na-podstawie-art-62-a-ustawy-o-przeciwdzialaniu-narkomanii-wzor/

 

Wniosek o umorzenie postępowania na podstawie art. 62 “a” ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

– WZÓR DO SĄDU

……………………………………………………

imię, nazwisko

oskarżony w sprawie sygn. akt: ………….. K …………./…….

 

 

 

Sąd Rejonowy

dla Warszawy – Mokotów

IV Wydział Karny

WNIOSEK

o skierowanie sprawy na posiedzenie

celem rozważenia możliwości umorzenia postępowania

 

Na zasadzie art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. – wnoszę o skierowanie sprawy na posiedzenie celem rozważenia możliwości umorzenia postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k., z ewentualną zmianą kwalifikacji prawnej zarzucanego mi czynu na art. 62 ust. 3 ustawy, ewentualnie o rozważenie możliwości umorzenia postępowania na podstawie art. 62 „a” ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 z 2005 r. poz. 1485 z późn. zm.)

Uzasadnienie

Zostałem oskarżony o przestępstwo z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Zarzut z art. 62 ust. 1 ustawy – obejmuje czynność sprawczą w postaci posiadania 4 gr marihuany na własny użytek. Jestem konsumentem marihuany, zabezpieczona ilość służyła mi na własne potrzeby i była wystarczająca do kilkukrotnego uzyskania efektu relaksu i odprężenia.

Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem posiadana na własny użytek ilość do 10 gram marihuany jest ilością nieznaczną w rozumieniu przepisów ustawy, a konkretnie art. 62 „a”.

Przykładowo, zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie, dostępnym na stronie http://www.lublin.sa.gov.pl/20,59,wyrok-z-29-wrzesnia-2005r-ii-aka-21705.html, K-408 Wyrok z 29 września 2005r., II AKa 217/05:

Z niekwestionowanych przecież ustaleń faktycznych wynika, że oskarżony udzielił środków odurzających w ilości nie większej niż 5 gramów. Wskazaną wyżej ilość niewątpliwie można zaliczyć do ilości nieznacznych, skoro ustawodawca w pierwotnej treści załącznika do projektu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wskazał jako ilości nieznaczne do 10 gram marihuany, do 3 gram haszyszu i do 0,25 gram amfetaminy. Grzegorz Marcin S. udzielał środka odurzającego w okresie dwóch i pół miesiąca tylko jednej osobie, a mianowicie Piotrowi O. Tak więc rozprowadzanie przez oskarżonego narkotyków nie przybrało formy długotrwałej, na skalę masową, co oczywiście musi rzutować na ocenę stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu. W świetle powyższego należało uznać, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął rodzaj i natężenie przedmiotowych znamion czynu, decydujących o wypadku mniejszej wagi i dokonał prawidłowej oceny prawnej działań przypisanych oskarżonemu.”

Ilość 4 gram posiadanego środka odurzającego na własny użytek, tzw. „miękkiego” (marihuana), niewątpliwie wskazuje na fakt, iż ilość owa w świetle założeń ustawodawcy i Sądów Apelacyjnych w Polsce – jest nieznaczna w rozumieniu art. 62 „a” ustawy.

W razie nie podzielenia przez Sąd Rejonowy w Łodzi – poglądów Sądów Apelacyjnych i intencji ustawodawcy wskazać należy dodatkowo, że oba zarzucane mi czyny – cechuje niższa, niż znikoma społeczna szkodliwość, a zarzucany mi występek należy rozpatrywać w kategorii „wypadku mniejszej wagi” w rozumieniu art. 62 ust. 3 ustawy. Marihuanę uzyskałem wyłącznie na własny użytek w iości nieznacznej.

Sąd Najwyższy w wyroku z 21 stycznia 2009 r., podjął próbę rozróżnienia posiadania substancji psychoaktywnej w celach konsumpcyjnych od posiadania w celach komercyjnych, wskazując, że:

Dysponowanie środkiem odurzającym (lub substancją psychotropową) związane z zażywaniem go lub chęcią niezwłocznego zażycia przez osobę dysponującą nim, nie jest posiadaniem tego środka (lub substancji) w rozumieniu art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii”.

W kontekście powyższego orzeczenia warto wskazać także, że zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 grudnia 2004 r. (P 32/02, OTK-A 2004, Nr 11, poz. 123) rodzaj i stopień winy powinien być oderwany od oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu. Moje zachowanie – polegające na posiadaniu w celu konsumcji nieznacznej ilości miękkiego środka odurzającego w postaci marihuany – nie było zachowaniem „społecznie” szkodliwym nawet w minimalnym stopniu. Nie zażywam marihuany publicznie, w czasie prowadzenia, czy w pracy albo przed pracą. Nie jestem zwolennikiem alkoholu – którego szkodliwość według Światowej Organizacji Zdrowia jest znacznie wyższa od szkodliwości marihuany (np.: heroina: 1 miejsce szkodliwości, barbiturany: 3 miejsce szkodliwości, alkohol: 5 miejsce szkodliwości, nikotyna: 9 miejsce szkodliwości, marihuana: dopiero 11 miejsce).

http://psychotrop.info/files/_41949092_drugs_graph_416_195.gif

Warszawskie sądy od wielu lat bardzo konsekwetnie w swoim orzecznictwie określają kryteria oceny „wypadków mniejszej wagi”: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2007 r. II AKa 78/2007 Przy ocenie czy zachodzi wypadek mniejszej wagi w danej sprawie należy brać pod uwagę przedmiotowo – podmiotowe znamiona czynu, kładąc akcent na te elementy, które są charakterystyczne dla danego rodzaju przestępstw. Wśród charakterystycznych dla przestępstw naruszających przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, znamion ocennych, różnicujących podstawy odpowiedzialności pomiędzy typem podstawowym i uprzywilejowanym wypadkiem mniejszej wagi, jest kryterium ilościowe oraz kryterium jakościowe, a więc rodzaj wprowadzanego do obrotu środka narkotycznego.

W niniejszej sprawie, zgodnie z cytowanym wyżej orzeczeniem, z uwagi na:

- rodzaj środka odurzającego (miękki), a tym samym charakter i sposób naruszonych dóbr (brak pokrzywdzonego i konkretnej jednostkowej szkody, krzywdy – abstrakcyjne narażenie rozmytego definicyjnie „zdrowia publicznego”),

- nieznaczną ilość środka posiadaną w celu skonsumowania,

- postać zamiaru i motywację sprawcy (konsument popularnej używki jaką jest marihuana – z lektury licznych publikacji w tym recenzowanych czasopism branżowych zauważyć można, że Polskę pod względem wynikającego z ignorancji demonizowania marihuany i represyjności prawa antynarkotykowego porównuje się do Białorusi – np. dr. UJ Mateusz Klinowski: Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii a konstytucyjna zasada proporcjonalności, Prokuratura i Prawo 2/2009; Ewelina Kuźmicz red. Karanie za posiadanie…, Instytut Spraw Publicznych, Warszawa 2009)

uzasadniony jest wniosek o rozważenie zastosowania w sprawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k. bądź art. 62 A – ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i umorzenie postępowania.

Na nieszkodliwy społecznie, konsumpcyjny charakter zarzucanego mi czynu wskazuje również będące przedmiotem czynności wykonawczej środki odurzające z jednej grupy Cannabis – powszechnie używane w celach medycznych na całym świecie, w szczególności w Kanadzie, Kalifornii, Australii, a także w państwach UE – w większości z tych państw dopuszczalna jest uprawa kilku-kilkunastu roślin. Użytek medyczny jest potwierdzony przez naukę; najnowsze badania dowodzą, że Cannabis nie jest szkodliwa dla zdrowia osób dorosłych. W ostatnim czasie w Polsce i 9 innych krajach UE dopuszczono do obrotu lek Sativex, zawierający THC i cannabidiol, który od stycznia 2013 r. dostępny jest dla chorych także w polskich aptekach. Marihuana jest jedynym znanym na świecie, 100% skutecznym lekiem na jaskrę, pozwalającym na wyleczenie choroby wskutek obniżenia ciśnienia w gałkach ocznych, jest jedynym skutecznym lekiem w leczeniu najzłośliwszego nowotworu mózgu – glejaka wielopostaciowego (Glejak wielopostaciowy – najbardziej złośliwy rak mózgu – może zostać zwalczony przez tetrahydrokannabinol (THC), będący składnikiem marihuany. Naukowcy z Complutense University w Hiszpanii zaobserwowali, że po podaniu THC komórki glejaka giną w procesie autofagii – czyli same trawią uszkodzone elementy swoich struktur: http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Marihuana-zabija-raka,wid,10998847,wiadomosc.html?ticaid=110428, http://mediweb.pl/diseases/wyswietl.php?id=1223), leczy lub leczy objawowo wiele innych, nieuleczalnych chemicznie schorzeń (inne nowotwory, stwardnienie rozsiane, spastykę wynikającą ze schorzeń neurologicznych i po urazach rdzenia), ale jest w Polsce (i na Białorusi) bezwzględnie zakazana – a to wskutek demonizowania tego środka przez polityków i wpojenia części społeczeństwa błędnego przekonania, że marihuana to najwieksze zło jakie można sobie wyobrazić, prowadzące do uzależnienia od narkotyków „twardych” co jest absurdem choćby tylko w zestawieniu ze statystykami uzależnień od twardych narkotyków w Polsce – które z roku na rok spada – mimo zwiększającej się liczby użytkowników marihuany. W ostatnich miesiącach także kolejne stany USA dopuściły do niekaralnego posiadania i używania przez obywateli marihuany na swoich terytoriach (Colorado, Waszyngton).

Nie ulega wątpliwości, że Polskę także czeka nieuchronna, prawna konieczność ustawowego uregulowania sytuacji konsumentów marihuany w sposób racjonalny i oparty na wiedzy wynikającej z rzetelnych badań medycznych – a nie na zabobonach jak dotychczas i niewątpliwie dojdzie do legalizacji posiadania niewielkich ilości marihuany na własny użytek. Rozwiązanie takie dałoby Polsce także możliwość kontrolowania rynku, osiagania dochodów z podatków, naturalną likwidację siatki dilerów i grup przestępczych aktualnie zarabiających miliony na fatalnie skonstruowanej ustawie – którzy stracą klientów, a utrzymywanie działalności tylko dla nielicznych osób nieletnich będzie dla nich zupełnie nieopłacalne, co jednocześnie uchroni osoby nieletnie przed dostępem do marihuany. Argumenty te były podnoszone przez sąsiadujace z Polską państwa Unii Europejskiej w czasie nowelizacji ustaw i dekryminalizacji posiadania środków odurzających i z uwagi na skuteczność tych prawnych rozwiązań, potwierdzoną statystykami wymiaru sprawiedliwości, prowadzonymi badaniami – nie można odmówić im słuszności i rozsądku.

Pracuję, mam stałe miejsce zamieszkania, prowadzę stabilny, spokojny tryb życia, utrzymuję rodzinę, nie posiadam żadnych nałogów, udzielam sie społecznie, pomagam organizacjom zajmującym się ochroną praw zwierząt i rekreacyjnie – używam czasami marihuany – zamiast sie upijać. W żaden sposób nie naraziłem „społeczeństwa” na jakąkolwiek szkodę faktem posiadania w celu samodzielnego zażycia owych 4 gr marihuany, ani nie stanowię dla społeczeństwa, czy porządku prawnego – żadnego zagrożenia.

Z uwagi na powyższe wnoszę o uwzględnienie mojego wniosku.

……………………………………………………..

czytelny podpis

Wzór do ściągnięcia w formacie DOC: TU

Ada

Komentarze

  1. Posted by Hubert on Marzec 28th, 2013, 07:00 [Reply]

    Minęło sporo czasu zanim tak rozwinął się projekt. :) Super robota. Dokumenty są genialne. Dzięki wielkie

  2. Posted by wiktor wach on Marzec 30th, 2013, 07:34 [Reply]

    i tsk to nic nie zmini w polski rzadzie :D

  3. Posted by ada on Marzec 30th, 2013, 08:56 [Reply]

    Wniosek nie ma na celu dokonywanie zmian w rządzie – tylko ma pomóc w sytuacji procesowej osób pozostających pod zarzutem z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przy ilości zgodnie z orzecznictwem do 10 gr marihuany – których nie stać na adwokata.
    A w polskim rządzie – nie, nic się nie zmieni :D

Komentarz