Marihuana najlepszym przyjacielem Policjanta

Opublikowano 26 marca, 2013

Dlaczego ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie zostanie zmieniona, a art. 62 „a” w praktyce nie działa i nadal są zatrzymania za posiadanie niewielkich ilości, a marihuana to najlepszy przyjaciel Policji ?

Postaramy się to wytłumaczyć na pierwszym z brzegu przykładzie:

Oddział Prewencji Policji w Warszawie. Strona główna i główne zasługi :D

http://oddzialprewencji.policja.waw.pl/
W sumie 16 pozycji. Oprócz info o mistrzostwach, nowo przyjętych policjantach i uroczystych ślubowaniach wymienione są „spektakularne sukcesy”:
1/. 20 marca zatrzymanie za posiadanie marihuany 6 mężczyzn bo rzekomo „2 z nich” jakoś wspólnie i w porozumieniu upuścili razem jeden mały przedmiot – zawiniątko z suszem marihuany – zatrzymali wszystkich 6 ! ,


2/. 14 marca znaleziony poszukiwany listem gończym do odbycia kary,
3/. 8 marca zatrzymany za jazdę „na dwóch gazach”,
4/. 4 marca – zatrzymanie  1 osoby za posiadanie marihuany (nabita fifka),


5/. 28 luty – zatrzymanie 1 osoby za posiadanie marihuany (też fifka),


6/. 24 luty – znaleźli fajki bez akcyzy, zatrzymali 3 osoby za przemyt,
7/. 24 luty – znaleźli kradziony telefon, zatrzymali 1 osobę,
8/. 24 luty – zatrzymali 2 (dwóch) chłopaków bo jeden z nich wyrzucił zawiniątko z zawartością marihuany do śmieci,


9/. 20 luty – zatrzymany poszukiwany listem gończym, do odbycia kary,

10/. 18 luty – zatrzymany pijany Rosjanin z nieważnym paszportem,

11/. 14 luty – w Walentynki zatrzymali chłopaka z 1 porcją marihuany w skarpetce

12/. 7 luty – zatrzymano 2 sprawców kradzieży portfela,

13/. 1 luty – zatrzymanie 2 chłopaków za posiadanie i udzielenie 1 porcji marihuany.

W sumie zdarzeń: 13.

W tym z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i z treści notatek wynika, że do umorzenia na zasadzie art. 62 „a” – 6 sztuk.

Zatrzymanych w sumie: 24.

W tym z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – 13 osób, czyli ponad połowę  …

 Po 20 marca zlikwidowali tez uprawę:

http://www.policja.waw.pl/portal/pl/1/23541/Kolejna_uprawa_konopi_indyjskiej_zlikwidowana.html

Zatrzymali także 62-letnią kobietę i 53 – letniego mężczyznę za posiadanie heroiny i amfetaminy:

http://www.policja.waw.pl/portal/pl/1/23494/Zabezpieczone_narkotyki_zatrzymane_osoby.html

Statystyki – liczone są od zdarzeń – prawie połowa jest związana z marihuaną.

Oraz od tzw. wykrytego „łba” – tu już statystyki są lepsze – skoro za 1 porcję marihuany zatrzymuje się 6 chłopa. Każdy od razu „wykryty” :D

W sprawozdaniu będzie można napisać – „od 1 lutego do 20 marca na 13 zdarzeń wykryto i zatrzymano 24 sprawców tych przestepstw, w tym 13 sprawców przestępstw narkotykowych„. Łaaał. Premie i awanse polecą jak nic.

Zalegalizujmy posiadanie na własny użytek.

I co widzimy w sprawozdaniu ? „od 1 lutego do 20 marca na 7 zdarzeń wykryto i zatrzymano 11 sprawców przestepstw„.

Słabo, nie ? Cieniutko.

Na cholerę ich tylu tych gliniarzy trzymać – do 7 zdarzeń i 11 sprawców przez prawie 2 miesiące  ???

Na jakim polu mogą się wykazać policjanci – nie będący w drogówce i nie dysponujący super radarami „iskra”, które mierzą prędkość nawet stojącego samochodu (tak ! http://idealistka.wolnekonopie.org/2013/01/22/polska-radarowa/).

Na czym popodbijać statystyki i wykazać ciemnogrodowi i politykom swą niezbędność i pożyteczność ?

No proste – tylko na posiadaniu marihuany …

Jeśli myślicie, że w innych miastach tego nie ma, to się mylicie – sprawdźcie sobie w googlach: 248.000 wyników w 0,15 s. To samo w całej Polsce. I fanfary i samouwielbienie i chwała.

Art. 62 „a” na tym poziomie – nie istnieje.

http://oswiecim.policja.gov.pl/?op=24

http://chrzanowski24.pl/informacje-policyjne/chrzanow-policjanci-zatrzymali-18-latka-z-marihuana-15-03-2013-18035760

A niektórych inteligentnych inaczej i wierzących w zapewnienia policjanta, że NA PEWNO pójdą do więzienia za posiadanie 1 porcji marihuany na własny użytek jak nie posłuchają szczerej, policyjnej rady prosto z gorącego serca płynącej nawet udaje się na mówić na … poddanie się karze:

http://kppbabice.policja.waw.pl/portal/pwz/1/38183/Zatrzymany_za_posiadanie_marihuany.html

Tak, jeśli się poddacie karze – to na 90 % pójdziecie siedzieć. Bo mało kto z użytkowników marihuany przez najczęściej 2-letni okres próby + 6 miesięcy dla Sądu i kuratora na sprawdzenie jak tam na tej próbie skazany się sprawował – uchroni się przed kolejnym przeszukaniem i ujawnieniem porcji suszu – co oznacza popełnienie umyślnego przestępstwa podobnego, co się równa – obligatoryjnemu zarządzeniu wykonania zawieszonej kary.

O tym dlaczego NIE WOLNO poddawać się karze przy zarzucie posiadania na własny użytek czy udzielania albo nawet sprzedania niewielkich ilości bo to skrajny idiotyzm i samobój – od 3 lat tłucze dr Mateusz Klinowski http://hyperreal.info/dlaczego-nie-warto-dobrowolnie-poddawa%C4%87-si%C4%99-karze 

Język prawniczy jest trudny, we know, ale da się go zrozumieć i do ciężkiej cholery … zanim złapiecie za zioło – poczytajcie co Wam za to grozi i co robić w razie wpadki a czego NIE robić. Nie bądźcie bezmyślni. Znajcie przepisy, które was dotyczą i swoje prawa. Bo nic nie zapowiada, że w razie pozostania PO lub prawicy przy władzy – to coś się zmieni na lepsze i zamiast białoruskiego – będziemy mieć reżim i rygory hiszpańskie albo belgijskie czy jakie tam chcecie.

A wracając do tematu – nie leży ani w interesie Policji – ani rządzącej partii która chce się szczycić sprawnością i wykrywalnością przestępstw pod jej rządami – zmniejszanie tych rzekomych policyjnych „zasług dla społeczeństwa” nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która to nowelizacja pogrzebie statystyki wymiaru sprawiedliwości o ok. 50 %.

To stara, polska taktyka polityczna – tak poprawiać i nowelizować, żeby nie poprawić i nie znowelizować, ale żeby matolstwo miało wrażenie, że coś w tej sprawie w pocie czoła, burzy mózgów i nadludzkim wysiłkiem posłów i rządu – zostało zrobione … przykładem na to jest też stała kompromitacja najbardziej kryminogennej instytucji i mekki wszelkiej maści oszustów – czyli e-sąd (tu opisaliśmy mechanizmy działania tego bubla i pozorowanie zmian mających rzekomo chronić ludzi przed oszustami: http://idealistka.wolnekonopie.org/2012/12/30/pozwij-posla-i-senatora-oraz-ministra-sprawiedliwosci-przed-e-sad/). Przykładem jest też art. 62 „a” – który jak widzimy po „spektakularnych” sukcesach policji – jakoś się w tej policji „nie przyjął”. I nie przyjmie. I nadal będą zatrzymania oraz koszty ponoszone na opinię kryminalistyczną i pompowanie coraz większej dziury w budżecie – ale w imię wartości wyższej, czyli statystyki.

I tak też marihuana stała się dla policjantów – zbawieniem, gwarancją zatrudnienia – bo są w takiej liczbie potrzebni skoro aż tyle tych przestępstw jest popełnianych, szansą na dogonienie statystyk, ładne raporty i dumne wpisy na stronach www, awanse, kasę dla jednostek z „największą wykrywalnością”, czyli największą liczbą przetrzepanej młodzieży. Najlepiej przetrzepanej publicznie z grzebaniem w gaciach włącznie. To daje to upragnione poczucie władzy i mocy panom policjantom :)

Uważacie, że policjanci i politycy pozwolą sobie odebrać marihuanę ???

W życiu !

Nie w Polsce !

Tu ma ładnie na papierze wyglądać, w statystykach. A chuj z tym, że nie działa ani w interesie państwa, ani obywateli i generuje nieadekwatne do zagrożenia koszty oraz niszczy życie setkom tysięcy młodych ludzi – tej nadziei narodu, która ma zarobić na poselskie, rządowe i policyjne emerytury i ich utrzymywać oraz fundować władzy 45-tysięczne premie ze swoich podatków i swoich składek ZUS.

Krótkowzroczne to widzenie. Wynikające z typowego myślenia bufona co się dorwał do koryta i już wydymał wszystko i wszystkich, których się tylko dało – „po nas choćby potop”. To co im zależy na waszej przyszłości  ? Przecież ich jest najważniejsza, a tą już sobie zagwarantowali :D

Nie spodziewajcie się przeforsowania zmian i projektu nowelizacji (tu projekt z uzasadnieniem: http://idealistka.wolnekonopie.org/2013/03/12/projekt-nowelizacji-ustawy-o-przeciwdzialaniu-narkomanii/).

Zbyt „sukcesogenna” i statystycznie dodatnia jest ustawa w obecnym kształcie, aby policja, politycy i rząd mieli odwagę z niej zrezygnować.

Oglądaliście już program z tuskową tubą, czyli Julią Piterą ?

O tiu:

http://www.wykop.pl/link/473891/wiedza-julii-pitery-na-temat-marihuany/

Jeśli komuś się nie chce oglądać to obrazkowy skrót tych herezji:

I kilka statystyk przesłanych jednemu z polskich blogerów przez Komendę Główną Policji, które rządząca partia ma obowiązek znać i ujawniać – a nie kompromitować się kacapołami w TV i manipulować ciemnym ciemnogrodem:

http://www.tonieprzejdzie.pl/2012/07/15/thc-pod-lup-analiza-kamstw/

Jesli zapoznaliście się z tym, co rząd ust koralami Julii Pitery ma do powiedzenia w sprawie marihuany i obejrzeliście statystyki – to powinniście mieć jasność sytuacji i szans na legalizację. Bo że PO i tuskowa tuba te statystyki znają – nie powinniście mieć wątpliwości. Zna je też Ziobro i Kaczyński. Narkotyki to zbyt medialny, gorący i emocjonujący temat, potrzebny w grze politycznej – więc nie znać ich NIE MOŻNA.

 

 

A czemu tych faktów politycy i rząd nie ujawniają ?

Bo są to fakty niewygodne.

Prorokujemy:

- nie szukajcie losów projektu nowelizacji na sejmowych stronach – o ile zakład, że projekt zniknie ?

Musi zniknąć – wybory się zbliżają.

To jaki kraj wybieracie na swoje życie ? Zamiast tego minimum egzystencji i praw ale za to maximum oszołomstwa, rostowszczyzny, czyli usankcjonowanego w imię łatania budżetowych dziur złodziejstwa  i krętactwa w żywe oczy ?

 

PS. Jeszcze takie spostrzeżenie.

Zauważcie, że każdy, przy kim znaleźli marihuanę, albo kto był w towarzystwie osoby ją posiadającej wcześniej – „zachowywał się podejrzanie”. Albo nerwowo. To kłamstwo. Jak znamy ten świat i z własnego doświadczenia to trzepali równo kogo popadło BEZ podania przyczyny przeszukania. Na zasadzie „a może się trafi”. A jak się trafiło, no, to trzeba było w raporcie wskazać tą przyczynę przeszukania, nie ?

Zwrot-wytrych to „podejrzane zachowanie”.

Ciekawe JAKIE konkretnie :D Odpowiedzi nigdy się nie doczekamy.

A że nerwowo ? A kto na nich nienerwowo reaguje ?

 

http://raczkowski.soup.io/ 

 

 

Ada

Komentarze

  1. Posted by DOGG POUND on Kwiecień 1st, 2013, 10:45 [Reply]

    ARTYKUŁ CONAJMNIJE BOSKI ! POMOŻE ZROZUMIEĆ WIELU OSOBOM STAN RZECZY!!

  2. Posted by volteranosu on Kwiecień 1st, 2013, 18:42 [Reply]

    No, systemem politycznym w tym kraju się wygra.. partia musi statystyki pilnować. Trafny artykuł.

  3. Posted by raj on Kwiecień 2nd, 2013, 11:42 [Reply]

    Czym będą mogli się pochwalić policjanci gdyby posiadanie marihuany nie było karalne? Zatrzymywaniem pijanych rowerzystów oczywiście – to drugi przepis stanowiący taką samą kopalnię „sukcesów” dla policji jak ten o marihuanie…

  4. Posted by Zyg on Kwiecień 2nd, 2013, 12:38 [Reply]

    dokladnie j.w zgadzam sie w 100 % Paranoid czas zmienic predzej czy pozniej i tak wygramy:)

  5. Posted by MP on Kwiecień 2nd, 2013, 13:07 [Reply]

    By pokazać jakie panują nastroje w środowisku, za przykład może posłużyć żart prima aprilis-owy ekipy Forum Haszysz(https://www.forum.haszysz.com/komorowski-b-dzie-legalizacja-marihuany-t78010.html), na który nikt się nie nabrał…Unaocznia to dobitnie brak jakiejkolwiek nadziei w społeczności palaczy!!!

  6. Posted by Amraam on Kwiecień 2nd, 2013, 18:20 [Reply]

    Bzdury. Totalne. marycha dla autora to niewinne papieroski(które wcale takie niewinne nie są)Znałem chłopaka z nap[rzeciwka ktory od zielonego zaczynal potem mu nie wystarczalo wiec na coraz twardsze przechodzil Dziś już go nie ma.Mial by 23 lata ,życie przed sobą. A ten link z piwnicą pełną doniczek z maryśką piękny… taki „niewinny” wg autora tekstu oczywiscie.Ludzie zrozumcie.Jeden bedzie jarał całe zycie i nic mu nie bedzie ,drugi wlanie sobie fajeczke 3 razy i wyjdą z niego wszystkie lęki i demony.Zawiesi się w kącie gdzieś na amen i po ptokach… Myślę ,że to dlatego zielone jest zabronione.

    • Posted by ada on Kwiecień 2nd, 2013, 22:39 [Reply]

      O, to tak samo jak po alkoholu ! Zauważyłeś ? A legalny jest. A poza tym – wskaż zdanie z którego wynika, że dla atuora trawa jest „całkiem niewinna”. Bo chyba co innego komentujesz – artykuł jest o przyczynach dla których nowelizacje idą jak krew z nosa a dla prewencji marihuana i karalność posiadania stała się zbawieniem, zas dla polityków dumą z osiągnięć wymiaru sprawiedliwości pod ich rządami. Nie o „niewinności” czegokolwiek czy kogokolwiek.

  7. Posted by gosc on Kwiecień 2nd, 2013, 20:24 [Reply]

    dobry artykul tylko w tym kraju prawda nie zawsze jest lubiana :) )

  8. Posted by Arti on Kwiecień 2nd, 2013, 21:01 [Reply]

    sadzic palic zalegalizowac

  9. Posted by 42l. mgr biologii, tech. farmacji, Jaworzno on Kwiecień 3rd, 2013, 00:07 [Reply]

    Cóż za bzdurne pisanie o duszy ludzkiej, której nikt nigdy nie widział i nie stwierdził jej obecności w żadnym ciele. To, co nazywamy powszechnie duszą ludzką, to złożone funkcje naszej psychiki, u podłoża których muszą się toczyć biochemiczne oraz fizjologiczne procesy, aby mogły te funkcje w ogóle istnieć. Człowiek zyskuje dopiero tzw. „duszę ludzką” w procesie socjalizacji, czyli uczłowieczania. Gdy wychowa go zwierzę, będzie on pozbawiony „duszy ludzkiej”, choć wciąż będzie istotą ludzką. Rodzący się człowiek nie jest więc człowiekiem, tylko istotą ludzką, z genetycznymi, anatomicznymi oraz fizjologicznymi funkcjami ludzkiego ciała. Chemią jest wszystko co nas otacza i my sami także – jeżeli ktoś nie nazywa chemią składniki roślinne ( czyli naturalne), to niech przynajmniej napisze lub powie, że miał na myśli związki pochodzenia syntetycznego, które zwykle traktowane są jako rzeczywista chemia – sztucznie wyprodukowana przez człowieka na drodze syntez chemicznych. CZY DRODZY USTAWODAWCY, PARLAMENTARZYŚCI I POSŁOWIE, PRACOWNICY WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI I POLICJANCI, SZANOWNI OBYWATELE – ZAPOMNIELIŚCIE FUNDAMENTALNĄ WYPOWIEDŹ PARACELSUSA: „CÓŻ JEST TRUCIZNĄ? WSZYSTKO JEST TRUCIZNĄ, I NIC NIE JEST TRUCIZNĄ ZA RAZEM, ALBOWIEM TO TYLKO DAWKA CZYNI TRUCIZNĘ LEKARSTWEM, A LEKARSTWO TRUCIZNĄ” Do dziś dnia słowa te są fundamentalną zasadą nauk farmaceutycznych oraz medycyny!
    Konopie siewne indyjskie (łac. Cannabis sativa var. indica), marihuana (suszone liście i kwiatostany żeńskie), haszysz(żywica roślinna) – obecny w wydzielinie żywicznej czterohydrokanabinol THC oraz inne związki fitoncydowe o właściwościach bakterio-, grzybo-, pierwotniakobójczych. Materiał zaliczany do środków narkotycznych (I-N, IV-N). Farmakologiczny mechanizm działania: receptory kanabinoidowe CB1 (mózgowe) i CB2 (obwodowe), głównie na komórkach układu immunologicznego – hamują cyklazę adenylową. Efekty biologiczne: 1) subiektywne – uczucie relaksacji i błogostanu, uczucie wyostrzenia wrażeń sensorycznych na skutek wzrostu wrażliwości sensorycznej receptorów na minimalnie dziłające bodźce, subiektywne odczucie wolno biegnącego czasu 2) efekty centralne – zaburzenia pamięci krótkoterminowej i koordynacji ruchowej, niekiedy halucynacje, panika i stany psychotyczne, własności przeciwbólowe, przeciwwymiotne i wzrost apetytu, zapotrzebowanie na cukier, wodę, wyczerpanie psychiczne oraz fizyczne z następowym snem 3) efekty obwodowe – tachykardia, rozszerzenie naczyń, spadek ciśnienia wewnątrzgałkowego, rozszerzenie oskrzeli: działanie przeciwastmatyczne. Stosowanie powoduje euforię, błogostan, czyli bardzo dobre, beztroskie samopoczucie, nienaturalnie radosny nastrój, wesołość, doznawane często wbrew rzeczywistym niedomaganiem organizmu, prowadzące do nadużywania tego środka i narkomanii. Haszyszyzm wiedzie nieodwołanie do nerwowego i psychicznego zwyrodnienia oraz wyniszczenia organizmu. Ludność wschodnia, a w szczególności mieszkańcy południowej Azji charakteryzują się nałogowym paleniem haszyszu. Do zbioru nadają się niedojrzałe kwiatostany żeńskie gęsto pokryte gruczołowymi włoskami wydzielniczymi, produkującymi narkotyczną żywicę.
    Nie należy się dziwić, że chłopak dostał ciężką do opanowania przez niego samego psychozę, skoro od kilku miesięcy, co dziennie wypalał marihuanę, połączoną najprawdopodobniej jeszcze z innym narkotykiem – opium. Marihuana po prostu wyostrzyła negatywne doznania abstynencyjne po opium, nasilając nie do opanowania samemu – lęk i psychozę. Jednorazowe wypalenie bez przedawkowania i u osoby stosującej już marihuanę więcej, a niżeli 4 – 5 razy, nie powoduje ciężkiej psychozy, działa wręcz przeciwnie – wywołując uspokojenie, umiarkowany wzrost tętna, niewielki wzrost lub niewielki spadek ciśnienia tętniczego krwi, w zależności od stopnia rozszerzenia naczyń krwionośnych obwodowych, rozszerzenie źrenic, przekrwienie spojówek, spadek ciśnienia wewnątrzgałkowego (a więc działanie przeciw jaskrowe). Gdyby w Polsce zadbano o zatrudnienie młodych ludzi, rozbudzono w nich inne zainteresowania oraz znaleziono dla nich zajęcia, to z pewnością problem narkotykowy był by mniejszy, lecz nie należy absolutnie oczekiwać, że on zniknąłby całkowicie. Po narkotyki się zwykle ludzie i wysokim lub bardzo wysokim stopniu inteligencji. On nie zniknie nigdy. Środki odurzające towarzyszyły człowiekowi od zarania dziejów ludzkości i miały najróżnorodniejsze znaczenie społeczne: socjalizujące oraz rytualne. W wielu krajach Europy toczą się obecnie debaty nad legalizacją marihuany, i nie powinno wzbudzać to żadnego oburzenia w Polsce. Cześć krajów Europy ma już zalegalizowane posiadanie na własny użytek od kilku do kilkudziesięciu gram różnych substancji narkotycznych. Jest tylko kwestią niedługiego czasu, że w końcu Polska będzie i tak musiała zgodzić się z tym, co zostanie wprowadzone w Unii Europejskiej – podobnie, jak uczyniła już z narzuconymi z Unii nowymi przepisami dotyczącymi segregacji śmieci, które wejdą w życie w naszym kraju już 1 lipca 2013r. Uważam, że w dobie wchodzenia marihuany oraz takich środków, jak niektóre stymulanty (psychoanaleptyki, psychomimetyki, cholinomimetyki: bufedron, efedron, etylokatynon flefedron, mefedron, medafinil, metylofenidat,, extasy, amfetamina i jej pochodne np. MDMA – powinno właśnie Państwo zadbać o właściwie regulujące tym marketingiem prawo, o sformułowania dla nich jasnych oraz właściwych ostrzeżeń skierowanych do klienta, które będą uwzględniały także inne szkody zdrowotne wynikające z ich stosowania. Nie każdy też, ze względu na swój stan zdrowia będzie mógł je stosować, oraz przede wszystkim o czystość tych substancji, by nie dochodziło do poważnych zatruć substancjami dodatkowymi (np. PCP – fencyklidyną, ketaminą: Narkamon, Ketanest, Kalypsol, atropiną, lekami przeciwbólowymi z grupy NLPZ OTC, GHB – kwasem γ-hygroksubutanowym, DXD – dekstrometorfanem, benzydaminą, dimenhydrynatem, bądź tzw. silnie uzależniającymi fizycznie narkotykami jak opium (morfina, heroina, buprenorfina i inne pochodne), (innymi, służącymi jako wzmacniacze działania – zwykle bardziej toksycznymi, niż sam narkotyk oraz zwiększających masę dla celów handlowych, np. talk, skrobia. laktoza). Znacznie trudniej jest regulować kwestie przedawkowań przez samych użytkowników, uwarunkowanych zwykle rozwojem tolerancji, które mogą kończyć się uszkodzeniami organizmów lub zgonami. Kwestie te nie dotyczą marihuany, choć przyjęcie nadmiernej jej ilości w krótkim odcinku czasowym jest w stanie wywołać głęboką psychozę z halucynacjami, dającą subiektywne odczucie ataku serca lub umierania (zwykle u osób jeszcze nie stosujących jej), z którą potencjalny młody człowiek może sobie nie poradzić – i jedyną ucieczką od doznawanych przeżyć jest wtedy pozbawienie się życia, by niczego strasznego już nie doznawać, a wystarczyło by mieć (ale niestety tylko wydawane na receptę) – aby sobie pomóc: jakiś neuroleptyk przeciwpsychotyczny,np. pochodne fenotiazyny: chloropromazyna, chlorprothixen, trifluoroperazyna lub szybko działający sedatywny i psychotropowy lek z grupy benzodiazepin typu Relanium, Oxazepam, Klonazepam, Midazolam, Nitrazepam, Flurazepam, Estazolam, Tranxene, fenobarbital: Milocardin, dawniej jeszcze był Elenium – niestety, wszystkie z tych leków psychicznie i fizycznie uzależniające. Interesującym będzie karanie ludzi za posiadanie leków psychotropowych, które przecież posiadają zwykle z przepisu lekarza i noszą je często ze sobą, gdyż jest to im potrzebne do prawidłowego funkcjonowania w przebiegu najróżnorodniejszych chorób. Powinno się wyraźnie wyszczególnić, za które substancje psychotropowe będą konsekwencje karne, a za które nie! W zasadzie większość z nich stanowią bowiem substancje powszechnie stosowane jako leki. Nie mylić głodu psychicznego z fizycznym. Głód psychiczny jest tylko psychiczną potrzebą kolejnego sięgnięcia po substancję uzależniającą, bez manifestujących się objawów fizycznych. Głód fizyczny, to właśnie wymienione: bóle brzucha, potliwość, bezsenność, psychozy, kołatanie serca, uczucie silnego lęku, łzawienie, wycieki z nosa, wzmożone parcie na stolec, wymioty, bolesne skurcze jelit, drżenie ciała, zaczerwienienie lub bladość skóry, wzrost lub spadek ciśnienia tętniczego i wiele innych. Część z nich występuje tylko po silnie uzależniających fizycznie narkotykach z grupy opioidów, barbituranach oraz alkoholu. Po marihuanie mogą tylko w nieznacznym stopniu wystąpić niektóre z nich i w dodatku po wyjątkowo długim ciągu wypalania jej a następnie nagłego odstawienia. Dlatego uzależnienie fizyczne jest tutaj niewielkiego stopnia, bądź go brak. Jednak aktywne farmakologicznie metabolity THC pozostając w organizmie przez kilka tygodniu zanim zostaną wyeliminowane, pozwalają zwykle zapobiegać występowaniu tychże fizycznych objawów abstynencji. Umiarkowane lub wyjątkowo rzadkie palenie marihuany w ogóle nie wywołuje stanu głodu fizycznego. Obecna literatura medyczna i toksykologiczna podaje bardzo sprzeczne informacje co do głodu psychicznego – w jednej literaturze zapewnia, że uzależnienie psychiczne w przypadku kanabinoidów (THC – tetrahydrokannabinoli) w ogóle nie występuje, a w innej opowiada się za występowaniem uzależnienia psychicznego, czy też uzależnienia psychicznego średniego stopnia. Nawet współcześni uczeni (albo rządzący wbrew uczonym to czynią!) nie potrafią wyraźnie sprecyzować do jakiej grupy środków uzależniających zaklasyfikować konopie indyjskie i ich przetwory. Obecnie obowiązujący rządowy oraz farmakopealny wykaz substancji psychoaktywnych w Polsce uwzględnia je bowiem w dwóch grupach narkotycznych: najsilniejszych narkotyków i najsłabszych narkotyków (I-N i IV-N). Jakie w ogóle więc autorytety, i dla kogo nad tym pracują oraz w jakim celu?! – pytam się. Kanabinoidy mogą mieć zastosowanie kliniczne w leczeniu bólów nowotworowych, przeciwwymiotne, oraz trwają wciąż badania nad klinicznymi efektami zastosowania w leczeniu SM (stwardnienia rozsianego – obecnie już w tym celu stosowane są preparaty farmaceutyczne na terenie Czech; w Polsce dozwolone, lecz wciąż niedostępne – ciekawe dlaczego?) i AIDS. Wiara w boga, religie i fanatyzm religijny – to jest największe opium uciemiężonych narodów – udowodniła to już dawno filozofia marksistowska oraz nauka filozofii kontestacji wiary, a nie narkotyki! O tym należało by też pamiętać. Raczej nikt nie dopuści legalizacji marihuany w Polsce, bo całe lobby alkoholowe by upadło, na którym Państwo zarabia szalone pieniądze. 1,0g marihuany kosztuje 30 zł i wystarcza na wiele wypaleń, a każde wypalenie z kilkugodzinną dobrą euforią – więc o czym tutaj w ogóle dyskutować? Wychodzi o wiele taniej, a niżeli bardziej niszczący zdrowie psychiczne i fizyczne – alkohol. W śród laickich środowisk panuje powszechne przekonanie o braku, lub minimalnej szkodliwości dymu pochodzącego z wypalanej marihuany. Nic bardziej błędnego. Zgodzę się tylko z faktem, że nie powoduje większego, a niżeli alkohol wyniszczenia fizycznego, natomiast psychiczne wyniszczenie nadmiernego wypalania marihuany jest nie do przecenienia i znaczne. W krajach bliskiego i dalekiego wschodu niedopuszczalny jest alkohol, stąd inna używka, o zbliżonym działaniu musi pozostać prawnie zalegalizowana, i jest nią marihuana. Narody prymitywne zawsze lepiej wiedzą, co jest bardziej korzystne dla ludzkiego organizmu, i zwykle lepiej na tym wychodzą, a niżeli cywilizowane społeczności. Dla polskiego Rządu nie jest istotnym od czego społeczeństwo będzie uzależnione – byle tylko było uzależnionym, a Państwo na tym mogło czerpać maksymalne, zyski ze sprzedaży środka uzależniającego. Na razie jest to tradycyjny biznes: papieros tytoniowy i napoje alkoholowe – wszystko marnej jakości, doprowadzającej do znacznego uszczerbku na zdrowiu, niezależnie od spożywanej ilości. Uzależnionymi narodami zawsze łatwiej się manipuluje i skutecznie odsuwa ich uwagę od uporczywych czynności Rządu, które jednak niczego w kraju w korzystnym kierunku nie zmieniają. Po prostu w tym durnowatym kraju Wszystkim brakuje dziś nieco dystansu co do posiadanych przez niektórych: Ich wiedzy oraz kompetencji wobec kwestii, którymi tylko udają, że się zajmują.

  10. Posted by Adam on Kwiecień 3rd, 2013, 05:33 [Reply]

    U nas w miescie na komisariacie nie że tylko kitrają trawę od ludzi jak im przyfachmencą :D ale jarają ją normalnie na komisariacie.zeby niby „sprawdzic” czy to marihuana. Juz nie raz to widzialem,koledzy tak samo. 3 buszków nawet pies nie odda …

  11. Posted by 42l. mgr biologii, tech. farmacji, Jaworzno on Kwiecień 3rd, 2013, 17:33 [Reply]

    Marihuana generalnie uspokaja będących na głodzie opioidowym, lecz z chwilą wystąpienia psychozy opioidowej – jeszcze ją nasila. Inny problem, z którym wiąże się zażywanie marihuany, to stany chronicznej apatii, bierności i lenistwa, znane jako „syndrom amotywacyjny”, który zwykle odpowiada grupom młodzieży subkulturowej i jest przez nie faworyzowany. Nadużywający ją ludzie zwykle później sięgają po co raz to silniejsze narkotyki o bardzo wysokim potencjale uzależniającym, gdy marihuana staje się w pewnym momencie już mało satysfakcjonująca. Śmiertelne przedawkowanie samej marihuany nigdy nie zostało w sposób wiarygodny opisane.

  12. Posted by zielona100lica on Kwiecień 24th, 2013, 07:09 [Reply]

    Ponad prawem człowieka stoi prawo natury taki napis jest na sądzie najwyższym w Warszawie warto rozważyć tą sentencję i zmienić debilne prawo! Widzimy się wszyscy na marszu, mam nadzieję, że koleiny nie będzie potrzebny ;) .

  13. Posted by Klablajf on Czerwiec 14th, 2013, 10:38 [Reply]

    Dobry artukuł!!! Polską żądzi mafia chcąca jak najgorzej dla obywateli. Trzeba mieć wywalone na ten system bo im chodzi o to co my mamy chcą zabrać ludziom człowieczeństwo. Są jak dzika zwierzyna… Trzeba w końcu zrobić tak aby zaczeła polować sama na siebie… Nie dla polityki!!! Ja nie głosuje w wyborach. Politycy= przestępcy Władze= marionetki które im służą…

Komentarz